Zacznę podobnie jak rok temu.

Zmiany, zmiany i jeszcze raz zmiany.

Zmiana to jedyna stała rzecz w życiu.

Jeszcze nie odpaliłem sezonu startowego a tu już pierwsza zmiana w misternie przygotowanym planie 2016.

Zamiast Ironman 70.3 Brazil Palmas jest Ironman 70.3 Malesia Putrayaja.

Powód? – listy startowe zamknięte miesiąc przed terminem. Co ciekawe dla AG rejestracja ciągle otwarta – to dokładnie odwrotnie niż u nas w Gdyni, gdzie sloty AG rozchodzą się w kilka godzin a lista PRO otwarta jest prawie do ostatniej minuty.

Zmiana ma swoje plusy ma też minusy ale co tam, jest zmiana i trzeba stawić jej czoła. Trener zrobił update planu – na szczęście nie wypadł obóz na który właśnie startuję z silną grupa Kadry Narodowej, Manager Tato zrobił update logistyki i wszystko gra.

Z Plusów jest też bezpieczeństwo – nie wszyscy może zdają sobie sprawę, że Brazylia nie jest super bezpiecznym miejscem, natomiast Putrayaja (w zasadie Kualalumpur) jest znacznie bezpieczniejsze.

Plusy to też, jak się okazało po dokonaniu zmiany, otwartość oraz jakość przygotowania imprezy w Malezji. Materiały dostępne na stronie Ironman dla obu imprez są diametralnie różne. W Malezji można też coś zwiedzić – co organizatorzy super opisali na swojej stronie. Jak to mawiają w pewnych kręgach, suma summarum – zmiana wyszła na lepsze!

Zmiany planów startowych to oczywiście nie wszystko i nie najważniejsze.

Główna zmiana i powód dla mnie do dumy to możliwość współpracy z EUCO – Europejskie Centrum Odszkodowań. Powiem krótko – ludzie z pasją wspierają pasje!

Dziękuję, nie zawiodę!

Drugim nowym partnerem jest Martombike. Już rok temu ścigałem się w strojach ze Swarzędza ale w tym roku jestem zaopatrzony przez Tomka i Marka od stóp do głów. Jest stylówa? Widzieliście nowy outficik? Zainteresowani?

Ten sezon to też stabilność bez której nie da się mieć „czystej głowy” na start.

Topowe maszyny TREK Bicycles by VELOART – tutaj też pasja przyciąga pasję – cuda robią prawie od ręki – a na Ceramice znają się jak nikt. O sprzęcie będzie wkrótce trochę więcej.

Kolejny rok z Etixx (ulubiony after training coctail znajdziecie na końcu), niezawodnym HUUB – swim skin w Turcji zdziałał cuda i last but not least – Nike, biegowo i stylowo perfekcyjni!

Oczywiście nie zmieniłem też Trenera i Menedżera i klubu CS Ironman; )

Generalnie jest mega!

Ale nie o tym miało być – rozbiegówka trochę zajęła 😉

Dużo trenuję, jestem PRO i mam jeszcze 2 etaty. Ciężko? dosyć tak – ale to kocham.

W zeszłym roku dużo się zmieniło.

Stałem się PRO – pierwszy rok w kategorii powyżej Junior (czyli U23) i od razu strzał w IM 70.3, o tym już dużo było więc się nie rozpisuję – poczytajcie w internetach.
Zostałem odkryciem roku polskiego Triathlon – mega zaskoczenie i duma.
Byłem w radio i TV 😉
Wyprowadziłem się od rodziców i mieszkam sam, no może nie do końca sam 😉
Przeprowadziłem się z Wawy do Wrocka – kocham to miasto, moje rodzinne!
Zostałem ojcem – haha – mam 10 miesięczną Border Collie Robbie i 10 miesięcznego Mainccona Vincenta Rudego – jest wesoło i są obowiązki.
Nauczyłem się gotować coś więcej niż wodę na herbatę – już wcześniej byłem mistrzem Tiramissu a teraz … no dobra do Master Cheef się nie pcham ale daję radę.
Zmieniłem uczelnię – teraz jestem już na drugim semestrze wrocławskiego AWF, (pierwsze terminy!) uczelni gdzie m.in. poznali się moi rodzice (sentyment).
Od początku sezonu zrobiłem już … bardzo dużo treningów i kilometrów, spaliłem niewiarygodne ilości kalorii, wymieniłem „wózek” na CeramicSpeed, zdarłem kilka par Lunarów, przetestowałem kolarskie stroje Martombike, dostałem paczkę od Św. Mikołaja z HUUB, „zużyłem” sporą dawkę energii Etixx, podpisałem Kontrakt z EUCO, zaliczyłem sesję, odwiedziłem Fuertaventurę w doborowym towarzystwie m.in. Magdy Mielnik i Sylwka Kustera … Teraz śmigam do Monte Gordo. A za 3 tygodnie pierwszy start! Jest tego trochę?!

A to jeszcze nie wszystko. Będzie się działo.

Za całym tym zmieszaniem stoi już teraz bardzo duża liczba konkretnych osób!. Dziękuję! Chciałbym Was kiedyś wszystkich spotkać w jednym miejscu 🙂

Trzymajcie kciuki, dopingujcie, oglądajcie – jak chcecie dołączyć do Triathlon Pro Team – piszczcie. Projekt zaczyna się rozkręcać www.triathlonproteam.com oraz facebook.

Cel główny WorldChampionsip Ironman 70.3 Australia 2016 kategoria PRO. Po drodze kilka ciekawych i wymagających startów z MP Sprint i Olimpijka oraz IM 70.3 Gdynia …
after training power coctail:

Etixx High Protein Shake, banan, szpinak, mleko – zmiksowane nie wstrząśnięte 🙂 Na zdrowie i niech moc będzie z Wami

Tradycyjnie, Stay tuned

Miłosz

Autor

Miłosz

Napisz kometarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany. Zaznaczone pola są wymagane.